Chrząszcz #10: Miejski

Zapraszamy do nadsyłania prac i zgłaszania pomysłów do numeru kwietniowego kwartalnika.

Terminarz:

  • termin nadsyłania materiałów do 14-go kwietnia 2020
  • planowany termin publikacji 19-go kwietnia 2020

Tematyka:

Temat przewodni: miasta, czyli opisy wybranych miast, np. miasta zamieszkania lub pochodzenia rodziny, ich ulubione miejsca lub legendy.

Tematy stałych rubryk oraz informacje technicane dla autorów dostępne są na odzielnych stronach.

Polskie Zoo

Na zakończenie pierwszego semesteru  działalności kółka dziennikarsko-teatralnego, które prowadzi Ewa  dodatkowo do lekcji z języka polskiego, odbyło się kameralne przedstawienie pod tytułem „Polskie Zoo”. Uczestnicy kółka nauczyli się treści wierszy Jana Brzechwy, a także ich ruchowej interpretacji oraz przygotowali kolorowe maski.

Zwierzęta

Tygrys

Kangur

Pantera

Lis

Wilk

Renifer

Żółw

Zebra

Lew

Żyrafa

Słoń

Struś

Papuga

Krokodyl

Dzik

Małpa

Żubr

Miś

Wielbłąd

Chrząszcz #9: niezapomniany

okladkaPo rekordowo obszernym, poprzednim numerze, tym razem skromniejszy, aczkolwiek ciekawy i poniekąd osobisty numer kwartalnika.

Pierwszy numer w roku, tradycyjnie jest związany z dziadkami. Uczniowie Ewy, na kółku dziennikarskim dostali za zadanie dowiedzenie się jakie życie i przygody mieli dziadkowie, kiedy byli w ich wieku. Jak uporali się nasi autorzy można  dowiedzieć się na stronach kwartalnika. Ponadto na stronach numeru zostały zawarte ilustracje do lektury.

Tym razem autorami jest szóstka uczniów i przyszłych uczniów Ewy.

W dodatku specjalnym dla dziadków, a przede wszystkim dla wnuków, Wioletta przypomina nam dlaczego święto babci i dziadka jest tak istotne.

Pliki do ściągnięcia:

Miś uszatek?

Ostatnio pod urzędem miejskim w Innsbrucku można spotkać nietypowego petenta. Siedzi cierpliwie pod urzędem i czeka. Nawet nie narzeka, jak mieszkańcy nie zważając na jego obecność, wchodzą do urzędu, by  załatwić swoje sprawy. Najwidoczniej jest przyzwyczajony, że swoje trzeba odczekać. 😉

Wydał nam się znajomy, zapewne przez to swoje klapnięte uszko. Jednak zagadywany, nie chciał opowiadać, ani o swoich korzeniach, ani o celu swego oczekiwania. Może komuś uda się coś więcej z niego wyciągnąć, a zwłaszcza dowiedzieć się czy faktycznie jest on Misiem Uszatkiem.