Zimowe fasolki

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych na zimowe spotkanie polskojęzycznych rodzin.

Na spotkaniu planujemy dopalić drewno pozostałe po Mikołajkach, jeśli więc ktoś ma ochotę przynieś kiełbaski lub inne inne przekąski, to zachęcamy. Również sanki oraz wszelkiego rodzaju pojazdy śnieżne do pokonywania niewielkich wzniesień się przydadzą… o ile śnieg jeszcze będzie. 😉

Miejsce spotkaniaGramart Boden, Hötting z miejscem do grillowania oraz placem zabaw.

Termin spotkania: Sobota, 16 lutego 2019 od godziny 14:00

Osoba kontaktowa: Ania

Lista uczestników na FB.

Pszczółki: wycieczka na Bergisel

Po raz kolejny zapraszamy na spotkanie pszczółek. Tym razem wybierzemy się na wycieczkę na Bergisel, gdzie będziemy zwiedzać skocznię narciarską oraz szukać znajdujących się tam polskich akcentów. Oprócz tego wykorzystamy super panoramę i widoki ze szczytu skoczni i poznamy geografię i topografię Tyrolu: kierunki geograficzne, rzeki, doliny, szczyty górskie oraz inne fakty i ciekawostki związane z Innsbruckiem i Tyrolem. Będzie to również świetna okazja do poznania (lub przypomnienia sobie) legendy o Pani Hitt oraz kilku faktów historycznych o takich postaciach jak Andreas Hofer i cesarz Franciszek Józef, których pomniki znajdują się w parku przylegającym do terenu skoczni.

Dodatkowe koszty: Bilet wstępu dla dzieci do lat 14 kosztuje 4,50 Euro. Pieniądze na wstęp będą zbierane na miejscu bezpośrednio przed warsztatami. Prosimy o przygotowanie odliczonej kwoty.

Grupa docelowa: dzieci w wieku szkolnym.

Ilość miejsc jest ograniczona. W przypadku większej ilości zgłoszeń niż liczba miejsc, pierwszeństwo mają dzieci rodzin ze stowarzyszenia.

Termin zgłoszeń: do piątku, 31 stycznia

Termin warsztatów: niedziela, 10 lutego 2019, 10:00-12:00

Miejsce: skocznia Bergisel, Bergiselweg 3, 6020 Innsbruck

Osoba kontaktowaAgnieszka

{"autoplay":"true","autoplay_speed":3000,"speed":300,"arrows":"true","dots":"true"}

Chrząszcz #5: babciny

okladkaZ przyjemnością zawiadamiamy, że ukazał się piąty numer naszego kwartalnika, otwierający nowy rok! Temat przewodni tego numeru „co by było gdyby?”, czyli puszczamy wodze fantazji i marzymy w świecie bez ograniczeń. Dodatkowo, tradycyjnie w numerze styczniowym życzenia dla dziadków.

PRACE: Numer zawiera cztery fantastyczne prace pod następującymi tytułami: Marzenia się spełniają, Magia, Kości opowieści zostały rzucone…, Świat za 100 lat oraz życzenia dla babć i dziadków, a nawet prababć i pradziadków. Ponadto numer zawiera krótkie podsumowanie roku 2018.

AUTORZY: W numerze swoje prace zamieściło dziewięcioro dzieci w wieku od 6 do 11 lat: Natalia, Alicja, Aleksander, Jeremi, Julia, Mia, Kornel, Marcel i Aleks.
W imieniu autorów życzymy miłej lektury!

Pliki do ściągnięcia:

Archiwalni polskojęzyczni studenci

W tym roku Uniwersytet w Innsbrucku obchodzi swój 350 jubileusz, warto więc przyjrzeć się polskim śladom na tejże uczelni. Okazuje się, że od wieków studiowali tu polskojęzyczni studenci. W ubiegłych stuleciach najbardziej międzynarodową i wielojęzyczną bracią studencką szczycił się wydział teologiczny, gdzie językiem wykładowym była wówczas łacina. Informacje o studentach sprzed wieków można odszukać w uniwersyteckim archiwum.

Dość długo wpisy studentów były zdecentralizowane i prowadzone w formie papierowej. Wpisy archiwalne pogrupowane są semestrami i wydziałami. Stanowią one oryginalne źródło informacji.  Dla każdego studenta przeznaczona była jedna strona obejmująca dane osobowe oraz przedmioty, w których brał on udział. Wśród danych osobowych są również informacje o kraju pochodzenia, języku ojczystym, ewentualnie też o uczelni macierzystej. Jako, że wpisy, które miałam okazję przeglądać były z okresu zaborów często język polski widniał jako ojczysty, lecz krajem pochodzenia był jeden z krajów zaborców.
Przykładowy wpis widnieje na zdjęciu obok.

Wpisy studenckie zostały opracowane w rejestrach studentów pogrupowanych latami i wydziałami. Studentom nadane zostały numery identyfikacyjne i zebrane informacje o całym okresie ich studiowania. Ponadto w rejestrach można znaleźć indeksy nazwisk, miejscowości pochodzenia oraz uczelni macierzystych. Rejestry zostały opracowane jeszcze przed okresem digitalizacji i wymagały żmudnej pracy z licznymi kartotekami. Obecnie są one dostępne tylko w formie papierowej.
Przykładowy wpis w rejestrze widnieje na zdjęciu poniżej.

Przeglądając wpisy i rejestry natknęłam się na wielu polskojęzycznych studentów. Obecnie systematyczne badanie tych danych wymagałoby poświęcenia wielu godzin spędzonych w archiwum. Może kiedyś dane te zostają zdigitalizowane i można będzie w łatwy sposób wyciągnąć z nich interesujące statystyki.