Kolejna wizyta w Wiedniu

W intensywnym okresie rozpoczęcia roku szkolnego, tylko symboliczna reprezentacja skorzystała z zaproszenia do Wiednia. Sobota w stolicy była obfitująca w zaplanowane i przypadkowe polskie atrakcje dla duszy i ciała.

Rano udałyśmy się z wizytą do Szkolnego Punktu Konsultacyjnego. Mia wzięła udział w lekcjach u pani Alicji Kowal (II a). W tym czasie, ja miałam okazję porozmawiać z paniami Iloną Szliter-Wyzińską, Beatą Slemp oraz Hanną Kaczmarczyk o działalności stowarzyszenia i sytuacji zajęć z polskiego jako języka ojczystego w szkołach Wiednia i w Innsbrucku. Wizyta znów była ciekawa, motywująca i inspirująca, a grono nauczycielskie gotowe do merytorycznej pomocy w rozpoczynanych u nas zajęciach. Serdecznie dziękujemy za chęci wsparcia i dobre słowa!

Po południu udałyśmy się na spektakl Teatru Lalki i Aktora z Wałbrzycha p.t. „Kajtuś Czarodziej„. Spektakl przemawiał swoją treścią zarówno do dzieci, jak i dorosłych, powodował śmiech, zadumę, a nawet łzy. Przy okazji poznałam panią Aldona Krężołek-Garycką z rady rodziców, która organizowała gościnne występy teatru, a której dziękuję za gotowość do wymiany informacji o organizowaniu polskich imprez kulturalnych w Austrii.

W międzyczasie udałyśmy się do centrum na pyszne polskie pierogi z Krakowa. Na koniec dnia, w kawiarence dworcowej poznałyśmy sympatycznego kelnera z Polski, a na peronie polskich turystów. Biorąc pod uwagę liczbę spotkanych Polaków, była to wizyta w polskim Wiedniu. 😉