Serdecznie zapraszamy na uroczyste obchody piątej rocznicy rozpoczęcia działalności Pitangi!
Z okazji 5 rocznicy rozpoczęcia działalności, Pitanga wraz z zrzeszonymi społecznościami, zaprzyjaźnionymi osobami oraz organizacjami, zaprasza na festyn oraz przyjęcie.
Termin i miejsce imprezy: sobota, 10.05.2025 od 14:00 do 17:00 oraz od 18:30 w Pitandze (Fischerhäuslweg 2, 6020 Innsbruck) i okolicach (szczegóły poniżej).
Grupa docelowa: wszyscy otwarci na inne języki i kultury. Wstęp na festyn jest otwarty, na przyjęcie konieczna jest rejestracja.
Koszt imprezy: opłata startowa za udział w rajdzie 3€ (za osobę)/5€ (za grupę). Kolacja płatna 10€-15€ za menu plus napoje dodatkowo.
Świętowanie rozpocznie się rodzinnym festynem, który odbędzie się w godzinach 14:00-17:00. Zaplanowany jest rajd po dzielnicy — pełen wyzwań zarówno dla ciała, jak i dla umysłu. Na uczestników będą czekać stacje z zagadkami, zadaniami, atrakcjami oraz nagrody.
Rejestracja i start w siedzibie Pitangi.
UWAGA: W razie niesprzyjającej aury festyn zostanie przesunięty na wrzesień.
Jedną z atrakcji będzie wielojęzyczne wyzwanie (stacja nr. 1 pt. Sprachdetektive, na zachodnim skraju Ursulinenpark) przygotowane przez Agnieszkę, Joannę i Wiolettę, gdzie uczestnicy będą mieli okazję poznać kilka słów we wszystkich językach obecnych w Pitandze, odkryć zaskakujące podobieństwa między polskim i niemieckim oraz rozwiązać zagadkę inspirowaną polską legendą. Ponownie zaprezentujemy ciekawostki o języku polskim, zaś Alessandra Buti zaserwuje uczestnikom zagadki z języka włoskiego.
Majestatyczna twierdza przy granicy Niemiec i Austrii jest obecnie magnesem turystycznym, lecz jeszcze względnie niedawno było to więzienie wiezień. W pierwszej połowie XIX wieku, tyrolska twierdza w Kufsteinie uważana była za najcięższe więzienie w monarchii austro-węgierskiej i jedno z najsurowszych w Europie.
Obecnie w twierdzy znajduje się muzeum, którego część poświęcona jest informacjom o więzionych tam osobach, w tym Polakach. Choć nie zachowało się wiele dokumentacji z tego okresu, muzeum stara się odtworzyć historię i zaprezentować ją zwiedzającym.
Pierwszy oficjalnie udokumentowany Polak w więzieniu w twierdzy Kufstein to książę Jan Nepomucen Sułkowski (1777-1832). Był on nie tylko pierwszym udokumentowanym Polakiem w twierdzy, ale również jednym z nielicznych, którym udało się stamtąd uciec, dzięki czemu w więzieniu spędził zaledwie rok (1803-1804).
Wielu więźniów zostało aresztowanych z powodu udziału w powstaniu listopadowym w 1831 roku. Na przykład, Aleksander Dionizy Komarnicki, który był polskim oficerem w powstaniu.Zaś w 1846 roku, podczas powstania przeciwko rządom w Austrii nastąpiły kolejne aresztowania. Wówczas uwięziony został m.in. Józef Leopold Kmietowicz, który był Wikariuszem w Chochołowie (Tatry) i jednym z przywódców powstania.
Najbardziej znanym polskim więźniem twierdzy był zapewne pisarz – Julian Horoszkiewicz (1816-1900). Jedne z jego pierwszych dzieł to “Nauka Obyczajności Dla Dzieci” (1848), jedno z jego ostatnich dzieł to “Strój narodowy w Polsce” (1900), najbardziej znane dzieło to “Rada Familijna” (1861), zaś w “Notatkach z życia” opisuje m.in. pobyt w więzieniu (więcej poniżej).
Chociaż pełna lista polskich więźniów nigdy nie powstała, podajemy poniżej listę z materiałów muzealnych. Można jednak założyć o wiele większą liczbę bezimiennych więźniów, o których nie ma wzmianek w dokumentacji. Nawet jeśli nie znamy ich imion, to powinniśmy o nich pamiętać.
Mia Opoka
Ekspozycja muzealna
Poniższy tekst zawiera wybrane tłumaczenia opisów z więziennej części muzeum.
W 1815 roku, po latach rewolucji i wojen, Napoleon został ostatecznie pokonany. Europa została zreorganizowana na Kongresie Wiedeńskim w latach 1814/15. Dzięki cenzurze i systemowi donosicieli liczono na powstrzymanie odrodzenia się rewolucyjnych i nacjonalistycznych nastrojów. Nadzieje te okazały się krótkotrwałe: rewolucja powróciła w 1830 roku.
Tablica i szyba z nazwiskami więźniów. Po prawej tablica pamiątkowa poświęcona polskim więźniom (w powiększeniu na końcu artykułu).
Rzeczpospolita Obojga Narodów zniknęła z mapy już wcześniej — między 1772 a 1795 rokiem, kiedy Rosja, Prusy i Austria podzieliły między siebie jej terytorium. Za panowania Napoleona na krótko powstało ponownie Królestwo Polskie, lecz również ono padło ofiarą powojennej reorganizacji Europy w 1815 roku.
Ruch wyzwoleńczy i narodowościowy w Polsce
Finis Poloniae, 1831, obraz Dietricha Montena, przedstawiający przekroczenie granicy z Prusami przez rozbite oddziały powstańcze
Część Polski znajdująca się pod zaborem rosyjskim była miejscem Powstania Listopadowego w latach 1830/31. Po jego stłumieniu wielu rewolucjonistów uciekło przez granicę do Galicji, czyli tej części Polski, która była pod panowaniem Austrii. Próby zorganizowania nowych powstań na terenach Królestwa Polskiego w latach 1833–1846 spotykały się z ostrymi represjami ze strony władz austriackich, solidaryzujących się z carem. Niektórzy przywódcy polskich powstańców zostali później uwięzieni w twierdzy Kufstein.
Ogień rewolucji lipcowej 1830 r. w Paryżu, gdzie liczni emigranci podsycali opozycję narodową w ojczyźnie od czasu drugiego i trzeciego rozbioru Polski, wywołał powstanie w Warszawie. W 1833 r. zmilitaryzowani partyzanci operowali z Krakowa i zmusili Austrię do podjęcia przeciwko nim działań. Część wziętych do niewoli została ukarana śmiercią, inni otrzymali wyroki od 5 do 20 lat więzienia. W latach 1834-1848 w twierdzy więziono licznych polskich partyzantów i działaczy konspiracyjnych, zwłaszcza członków grupy podpułkownika Józefa Zaliwskiego, którzy chcieli doprowadzić do odbudowy Polski w toku ogólnoeuropejskiej rewolucji.
W 1795 roku Polska została całkowicie podzielona przez Rosję, Prusy i Austrię. Powstanie listopadowe, które miało miejsce w części rosyjskiej w latach 1930/31, zostało stłumione przez armię rosyjską. Wielu powstańców udało się na emigrację do Francji, Niemiec i Austrii; stamtąd niektórzy z nich próbowali organizować nowe powstania. W 1833 r. pułkownik Józef Zaliwski wezwał innych polskich oficerów w Galicji, austriackiej części Polski, do prowadzenia wojny partyzanckiej przeciwko Rosji.
Jednak władze habsburskie w Galicji ściśle współpracowały z Rosją. W latach 1833-1846 aresztowały tysiące ludzi, skazując ich na kary od pięciu do dwudziestu lat więzienia i rozdzielając ich do różnych więzień. W ten sposób grupa Zaliwskiego została uwięziona w Kufsteinie.
Ze wspomnień Adolfa Rolińskiego, który również był przetrzymywany w Kufsteinie, wynika, że władze austriackie podejmowały różne próby zdobycia informacji o powstańcach w Galicji. Wykorzystywano więźniów, stosowano wobec nich przymus i nakłaniano fałszywymi obietnicami do składania donosów i nieprawdziwych zeznań.
W jednej cel znajduje się informacja o ucieczkach z Wieży Cesarskiej, w tym również podejmowanych przez Polaków.
Nikomu nie udało się uciec z Wieży Cesarskiej. Najbardziej spektakularna próba została podjęta z tej celi przez dwóch Polaków Stanisława Marynowskiego i Kaspara Cięglewicza w 1842 roku. Użyli oni kawałka metalu z pieca do wykopania dziury pod oknem, a następnie związali ze sobą paski prześcieradła, aby wspiąć się na ścianę poniżej. Marynowskiemu się udało, natomiast Cięglewicz nie zdołał przedostać się przez otwór. Marynowski również nie dotarł zbyt daleko, ponieważ strażnicy usłyszeli hałas.
W innej z cel znajduje się tablica informacyjna o polskiej pieśni hymnicznej pt. „Szlachta w roku 1831”, rozpoczynającej się od słów „Gdy naród do boju”.
Polscy więźniowie
Fragment listy więźniów z tablicy informacyjnej w muzeum. O niektórych więźniach, zostały tam zamieszczone krótkie notki biograficzne.
Leopold Białkowski
Stanislaus Skarbek von Białobrzeski
Jan Ferdynand Biliński
Karol Borkowski
Kaspar Cięglewicz
Henryk Dmochowski
Naftale Erdmann
Ferdynand Strohe
Michał Giersz
Julian Goslar
Julian Horoszkiewicz
Ludwik Kępiński
Józef Leopold Kmietowicz
Aleksander Dionizy Komarnicki
Marceli Kropiwnicki
Stanisław (Stanislav) Marynowski
Stefan Mułkowski
Aleksander Peptłowski
Pragłowski
Adolf Roliński
Konstanty Słotwiński
Fortunat Stadnicky
Wincenty Żaboklicki
Józef Zaliwski
Jan Nepomucen Sułkowski
Tablica pamiątkowa z 1965 roku
Opracowania i materiały źródłowe
Więcej informacji na ten temat można znaleźć m.in. w opracowaniu Tomasza Szuberta pt. Polscy więźniowie w twierdzy Kufstein w XIX wieku.
Ten z pozoru nierzucający się w oczy komiks skrywa losy Leokadii Justman oraz osób z jej otoczenia. Sama historia jest bardzo intrygująca i trudno się oderwać od książki. Chociaż została przedstawiona w formie komiksu, to autorom udało się przedstawić gorycz i rozpacz towarzyszących głównej bohaterce przez większość czasu. Na szczęście komiks nie jest całkowicie mroczny, a nadzieja, radość i miłość również odgrywają w tej opowieści dużą rolę.
Styl rysowania dobrze oddaje atmosferę wydarzeń – nie umniejsza ich wagi i trafnie je obrazuje – jednak cały komiks sprawia wrażenie chaotycznego. Nie jest łatwo się połapać w układzie tekstów, a rysunki są czasem przedstawione w trudnej do zrozumienia kolejności. Komiks jest zawiły, jeśli nie ma się choćby minimalnej wiedzy o losach bohaterki. Dlatego polecam, przed przeczytaniem komiksu, zapoznać się z zarysem historii, podanym na końcu książki.
Jednak mimo tej lekko chaotycznej formy, rekomenduję tę książkę wszystkim, którzy chcieliby poznać jej historię oraz nie mają wystarczająco dużo czasu, by przeczytać jej pamiętniki.
Obecnie w Tyrolu 117 grup dzieci i młodzieży uczy się 15 języków ojczystych, łącznie ponad 2100 uczniów. W czwartek, 1-go czerwca 2023 roku odbyła się uroczystość jubileuszowa na 50-lecie języków ojczystych w Austrii i 30-lecie prowadzenia ich jako oficjalnych zajęć. Sala pękała w szwach, gdyż w uroczystości brało udział ponad 300 zaproszonych gości: reprezentanci administracji rządowej, nauczyciele, uczniowie oraz towarzyszący im rodzice.
Pod hasłem „Dwa języki mojego serca” uczniowie prezentowali swoje wielojęzyczne zdolności oraz kraje pochodzenia. Na poprzedniej uroczystości (2018), język polski był obecny ze względu na zajęcia prowadzone poza systemem szkolnym, tym razem już jako oficjalnie prowadzony język ojczysty, jako, że taki status ma już od pięciu lat.
W ramach prezentacji języka polskiego moderator przeczytał list od Ewy (nauczycielki), która nie mogła przybyć na jubileusz. Agnieszka (rodzic) opowiedziała o żmudnej drodze od wizji do jej pełnej realizacji, podkreślając nieocenioną rolę Natašy i Gamze oraz dziękując im za wsparcie i zaangażowanie. Wyraziła również wdzięczność całej administracji za umożliwienie prowadzenia zajęć w ramach systemu szkolnego. Zaznaczyła ważną rolę rodziców oraz motywacji i wytrwałości dzieci. Następnie, publiczność dostała wyzwanie, by powtórzyć za Mią (uczennicą), niezawodną rymowankę o szczebrzeszyńskim chrząszczu. Śmiałków nie było, ale był śmiech.
Szczebrzeszyńskie wyzwanie
Przemowy oraz prezentacja wszystkich grup zajęły trzy godziny, które szybko minęły na tym wielojęzycznym i wielokulturowym spotkaniu. Słowo było mówione, tłumaczone oraz wyśpiewane. Był taniec, muzyka oraz prezentacje multimedialne. Nie zabrakło również stanowisk z ciekawostkami i przysmakami narodowymi.
Prezentacje uczniów języka hiszpańska, chińskiego, ukraińskiego; arabskiego, perskiego, polskiego; igbo, rosyjskiego, rumuńskiego; włoskiego, francuskiego, tureckiego; bośniackiego/chorwackiego/serbskiego, bułgarskiego i węgierskiego. Portugalski był zaznaczony jedynie jako przerywnik muzyczny.
Mia (11) w ramach lektury z języka polskiego przeczytała Szatana z siódmej klasy. Obejrzałyśmy też obie ekranizacje, lecz książka pozostała na pierwszym miejscu w rankingu Mii. Korzystając z akcji Austria Czyta, natknęłam się na słuchowisko ze świetną obsadą i oprawą dźwiękową! Do tej pory nie usłyszeliśmy od Mii, by adaptacja książki była jej zdaniem lepsza niż oryginał, tym razem było inaczej. Cała rodzina wciągnęła się w słuchanie. Gorąco polecamy!
Poniżej wywiad Mirka z Mią na temat książki, słuchowiska oraz adaptacji filmowych. Mia czasem zdradza pewne szczegóły akcji, ale Mirek nie daje jej za dużo powiedzieć, więc można bezpiecznie posłuchać nie psując sobie niespodzianki samodzielnego odkrywania losów Adama Cisowskiego.
W przeddzień święta zmarłych wybraliśmy się wraz z Konsulem Honorowym Eugenem Sprengerem na polskie groby w Innsbrucku i tyrolskim Hallu, by złożyć wieńce w imieniu Ambasady RP w Wiedniu przy pomnikach ku pamięci ofiar hitlerowskiego reżimu, niewolników ściągniętych na roboty do Rzeszy.
Tę serię napisała Agnieszka Stelmaszczyk, która jest również autorką Klubu Poszukiwaczy Przygód, Terry Incognity oraz Koalicji Szpiegów.
Bohaterami Kronik Archeo są Ania, Bartek, Mary Jane, Jim i Martin, których rodzice są archeologami. Dzieci mają różne przygody, w których bierze również udział Ofelia – ich opiekunka, która wówczas dba nie tylko o to by mieli czyste uszy.
Książki są bardzo interesujące i wciągające. Dzieci wpadają w tarapaty, z których muszą się uwolnić i często, a nawet zawsze, szukają skarbu. Jeżeli chcecie dowiedzieć się czy znajdą skarby to przeczytajcie Kroniki Archeo.
MiaOpoka
Rekomendacja książek pojawi się w 11-tym numerze naszego kwartalnika. Chętnych do napisania recenzji ulubionych książek zapraszamy do następnego numeru.
Jeśli ktoś przeczytał opisane książki, zapraszamy do dopisania własnych wrażeń w komentarzach do tego postu. Pierwsze dwa tomy są dostępne w bibliotece. Książki są też dostępne w postaci elektronicznej oraz nagrań audio. W internecie dostępny jest blog do ósmej części, czyli Szyfru Jazona, który jest fragmentem książki, więc można go na próbę poczytać.