W czwartek, 8-go maja 2025 roku, planowane jest oficjalne rozpoczęcie prac budowlanych nowego pomnika ku pamięci ofiar obozu pracy wychowawczej w Reichenau. Informacje na stronie miasta: Spatenstich für Gedenkort Reichenau im Mai.
Dodatkowe informacje
W obozie pracy wychowawczej Reichenau (1941-1945) tysiące więźniów politycznych, między innymi Polaków, było więzionych, torturowanych, zmuszanych do pracy przymusowej i mordowanych. Wśród straconych było 6 członków polskiej grupy oporu. Więcej szczegółów po niemiecku na stronie Wikipedii oraz na stronie https://www.erinnern.at/.
W dniu 80-lecia wyzwolenia Auschwitz została otwarta wystawa w Landhaus zatytułowana „Leokadia Justman. Brechen wir aus! Als polnische Jüdin auf der Flucht in Tirol“, która będzie otwarta do 26-go października.
Bardzo cieszymy się, że zostałyśmy zaproszone na uroczyste otwarcie wystawy z prezentacją książki zawierającej tłumaczenie pamiętników Leokadii Justman z angielskiego na niemiecki. Vielen Dank Domink!
Wprowadzenie przez Rektorkę Uniwersytetu w Innsbrucku, Veronikę Sexl.Martin Thaler w 1946……i dziś.
O Stefanie i Marianie Kudera mieliśmy dowiedzieć się więcej na wykładzie o polskiej grupie oporu, jednak nastąpiła zmiana tematu i wówczas dowiedzieliśmy się Adamie Kamińskim. Okazało się jednak, że bracia Kudera zostali upamiętnieni w Innsbrucku koło kliniki. Miejsce upamiętniające nie zostało przypadkowo wybrane, ponieważ starszy brat skończył farmację, a młodszy ponoć pomagał w szpitalu w Innsbrucku.
Przystanek Innsbrucku Klinik/Universität przy ulicy Anichstraße (np. lina 5 w kierunku z centrum)
Informacje o pomnikach oraz biografie braci i innych osób zamordowanych w czasie rządów nazistowskich można znaleźć na stronie https://www.zeitpunkte.at/.
Biografia
Tłumaczenie strony https://www.zeitpunkte.at/, gdzie dostępne są również źródła, z których pochodzi informacja.
Marian Kudera ur. 5 sierpnia 1923 r. w Mysłowicach (Polska), zm. 19 lipca 1944 r. w obozie koncentracyjnym w Dachau
Stefan Kudera ur. 8 września 1916 r. w Żninie (Polska) zm. 19 lipca 1944 r. w obozie koncentracyjnym w Dachau
Bracia Stefan i Marian Kudera mieszkali w Innsbrucku od jesieni 1941 roku. Stefan od października 1941 r. kontynuował studia farmaceutyczne w stolicy tyrolskiego okręgu Rzeszy, które rozpoczął w 1935 r. w Poznaniu. Na Uniwersytecie Poznańskim przyznał się do „narodowości polskiej”. Rodzina mieszkała w Mysłowicach na Śląsku, niedaleko Katowic, gdzie Stefan Kudera zdał maturę w klasycznym polskim gimnazjum. Jego ojciec Bruno Kudera był prawnikiem i zmarł wkrótce po tym, jak jego dwaj synowie przeprowadzili się do Tyrolu. 26 lipca 1943 r. Stefan Kudera zdał z dobrym wynikiem farmaceutyczny egzamin dyplomowy.
Jego młodszy o siedem lat brat Marian chciał studiować medycynę, ale nie ma na to pisemnych dowodów. Prawdopodobnie pomagał w szpitalu w Innsbrucku. Narodowi socjaliści uważali go za „volksdeutscha”. Gestapo aresztowało Mariana Kuderę 21 lutego 1944 roku. Podejrzewano go o bycie przywódcą polskiej grupy ruchu oporu liczącej rzekomo 60 osób. Podobno należał do niej również jego brat Stefan. Gestapo aresztowało również jego matkę i siostrę i konfrontowało rodzinę podczas przesłuchań. „Zintensyfikowane przesłuchania” były niczym innym jak systematycznymi torturami. Po takich przesłuchaniach Marian Kudera nie był już w stanie chodzić, a całe jego ciało było pokryte krwią. Męka skończyła się dopiero, gdy przyznał się do winy. Stefan Kudera również został poddany licznym nadużyciom.
Szef Gestapo Max Nedwed złożył wniosek o specjalne traktowanie w Berlinie „po ustaleniu faktów w sprawie”. Oznaczało to, że bracia Kudera zostali przeniesieni do obozu koncentracyjnego Dachau 28 kwietnia 1944 roku. Obaj zostali tam powieszeni 19 lipca 1944 roku.
Czas i miejsce: wtorek, 14 stycznia 2025, 18:30 – 20:00 na wydziale teologii, Karl-Rahner-Platz 3, Hörsaal I
Wykład
Michał Turski nie dotarł do Innsbrucka i wykład poprowadził Domink Markl skupiając się na Adamie Kamińskim. Dominik opowiadał o projekcie i poszukiwaniach materiałów historycznych, o wydarzeniach, w których Adam brał udział widzianych z perspektywy Leokadii Justman (książka) i jego własnej (nagrania z 1996 roku, Adam Kaminski Oral History). Dowiedzieliśmy nie tylko o tle historycznym, ale również kilku ciekawostek, m.in. że Adam w niektórych dokumentach widniał jako swojsko brzmiący Kazimierz Bąbel, miał owianą tajemnicą pierwszą żonę Annę Rumer, z którą wyemigrował do stanów zjednoczonych oraz, że do nagrań udało się dotrzeć dzięki odnalezieniu jego syna z drugiego małżeństwa – Dawida.
Książka
Pamiętniki Leokadii Justman opisujące wydarzenia z okresu 1939-1943 (w 6.400 słowach) zatytułowane Majaki przeszłości zostały wydane 1945 w Innsbrucku. Zaś w Ave Pax. Albo „Szlakiem tułaczki” z 1946 (147.000 słów) opisane są wydarzenia z lat 1943-1945.
Tłumaczenie na angielski InQuest for Life zostało wydane w Nowym Yorku w 1963 i obejmuje oba okresy (47.000+86.000 słów). Wznowienie zatytułowane In Quest for Life – Ave Pax wydane zostało w 2003 tamże (117.000 słów).
W tym rok, trzy lata po śmierci Leokadii, w Innsbrucku została wydane tłumaczenie na niemiecki Brechen wir aus!Książka dostępna jest w Tyroli.
W Innsbrucku można posłuchać radia po polsku w audycjach nadawanych przez freirad. Jest to niekomercyjne radio (bez reklam), finansowane głównie z darowizn i składek członkowskich. Audycje są prowadzone przez entuzjastów radiowych wspieranych przez zawodowców. Wśród prowadzących są osoby wielojęzyczne, także polskojęzyczne.
Można wyszukać ten kanał w radio, posłuchać bieżących audycji przez Internet lub skorzystać z internetowego archiwum by delektować się polskimi audycjami.
Zapraszam Was do świata damskich skoków narciarskich. W każdy czwarty piątek miesiąca przedstawię nietuzinkowe historie o drodze na szczyt nie zawsze usłanej różami, walce o swoje miejsce w męskim świecie, a także kobiecej solidarności i fair play. W mojej audycji opowiem o kobietach, które dzięki odwadze i determinacji wzniosły na wyższy poziom dyscyplinę zarezerwowaną tylko dla mężczyzn. Te dwa światy wciąż dzieli nie tylko odmienna budowa kombinezonu. Co jeszcze? Posłuchajcie sami…
Mieszkasz w Innsbrucku i lubisz kulturę, ale nie wiesz, co akurat warto zobaczyć w kinie? Na jaki koncert się wybrać? Jaką obejrzeć wystawę? Czego posłuchać? W każdą drugą środę miesiąca przedstawiam subiektywną selekcję najciekawszych wydarzeń kulturalnych z Innsbrucku i okolic. A to wszystko po polsku! Interesujące filmy, koncerty, wystawy czy festiwale…
Przekrojowa podróż po polskiej, alternatywnej scenie muzycznej. Od szant na Północy po miłość do gór na Południu; od akustycznych ballad po ciężkie brzmienia gitar i hiphopowe beaty – polska scena muzyki alternatywnej ma wiele do zaoferowania każdemu*j bez względu na upodobania muzyczne…
Przesyłamy nasze muzyczne pocztówki z obu krajów. Ta mieszanka obejmuje szeroką gamę gatunków, które odzwierciedlają nasze gusta muzyczne, w tym pop, disco polo, muzykę klasyczną i ludową, ale także artystów, którym poświęca się mniej uwagi. Każdy odcinek ma określony temat przewodni, w którym Paul gra muzykę niemieckojęzyczną, najlepiej z Tyrolu i Austrii. Ola prezentuje muzykę polską, głównie alternatywną...
W dniu Święta Zmarłych, na cmentarzach w Innsbrucku oraz w Hallu w Tyrolu, oddano hołd pamięci polskim ofiarom nazistowskiego reżimu. Osobom, które zostały zmuszone do pracy przymusowej w Rzeszy. Tradycyjnie, w imieniu Ambasady Polskiej w Wiedniu, wieńce złożył Konsul Honorowy Eugen Sprenger. Znicze na grobach zapłonęły dzięki zaangażowaniu przedstawicieli społeczności polskiej oraz osób, które sympatyzują z naszym krajem. Cieszy nas fakt, że polskie groby odwiedzane są przez większą liczbę osób, jak również to, że być może ktoś skorzystał z naszych wskazówek, by tam dotrzeć.
Ostatnio pod urzędem miejskim w Innsbrucku można spotkać nietypowego petenta. Siedzi cierpliwie pod urzędem i czeka. Nawet nie narzeka, jak mieszkańcy nie zważając na jego obecność, wchodzą do urzędu, by załatwić swoje sprawy. Najwidoczniej jest przyzwyczajony, że swoje trzeba odczekać. 😉
Wydał nam się znajomy, zapewne przez to swoje klapnięte uszko. Jednak zagadywany, nie chciał opowiadać, ani o swoich korzeniach, ani o celu swego oczekiwania. Może komuś uda się coś więcej z niego wyciągnąć, a zwłaszcza dowiedzieć się czy faktycznie jest on Misiem Uszatkiem.
Po raz kolejny zapraszamy na spotkanie pszczółek. Tym razem wybierzemy się na wycieczkę na Bergisel, gdzie będziemy zwiedzać skocznię narciarską oraz szukać znajdujących się tam polskich akcentów. Oprócz tego wykorzystamy super panoramę i widoki ze szczytu skoczni i poznamy geografię i topografię Tyrolu: kierunki geograficzne, rzeki, doliny, szczyty górskie oraz inne fakty i ciekawostki związane z Innsbruckiem i Tyrolem. Będzie to również świetna okazja do poznania (lub przypomnienia sobie) legendy o Pani Hitt oraz kilku faktów historycznych o takich postaciach jak Andreas Hofer i cesarz Franciszek Józef, których pomniki znajdują się w parku przylegającym do terenu skoczni.
Dodatkowe koszty: Bilet wstępu dla dzieci do lat 14 kosztuje 4,50 Euro. Pieniądze na wstęp będą zbierane na miejscu bezpośrednio przed warsztatami. Prosimy o przygotowanie odliczonej kwoty.
Grupa docelowa: dzieci w wieku szkolnym.
Ilość miejsc jest ograniczona. W przypadku większej ilości zgłoszeń niż liczba miejsc, pierwszeństwo mają dzieci rodzin ze stowarzyszenia.
Termin zgłoszeń: do piątku, 31 stycznia.
Termin warsztatów: niedziela, 10 lutego 2019, 10:00-12:00
W tym roku Uniwersytet w Innsbrucku obchodzi swój 350 jubileusz, warto więc przyjrzeć się polskim śladom na tejże uczelni. Okazuje się, że od wieków studiowali tu polskojęzyczni studenci. W ubiegłych stuleciach najbardziej międzynarodową i wielojęzyczną bracią studencką szczycił się wydział teologiczny, gdzie językiem wykładowym była wówczas łacina. Informacje o studentach sprzed wieków można odszukać w uniwersyteckim archiwum.
Dość długo wpisy studentów były zdecentralizowane i prowadzone w formie papierowej. Wpisy archiwalne pogrupowane są semestrami i wydziałami. Stanowią one oryginalne źródło informacji. Dla każdego studenta przeznaczona była jedna strona obejmująca dane osobowe oraz przedmioty, w których brał on udział. Wśród danych osobowych są również informacje o kraju pochodzenia, języku ojczystym, ewentualnie też o uczelni macierzystej. Jako, że wpisy, które miałam okazję przeglądać były z okresu zaborów często język polski widniał jako ojczysty, lecz krajem pochodzenia był jeden z krajów zaborców. Przykładowy wpis widnieje na zdjęciu obok.
Wpisy studenckie zostały opracowane w rejestrach studentów pogrupowanych latami i wydziałami. Studentom nadane zostały numery identyfikacyjne i zebrane informacje o całym okresie ich studiowania. Ponadto w rejestrach można znaleźć indeksy nazwisk, miejscowości pochodzenia oraz uczelni macierzystych. Rejestry zostały opracowane jeszcze przed okresem digitalizacji i wymagały żmudnej pracy z licznymi kartotekami. Obecnie są one dostępne tylko w formie papierowej. Przykładowy wpis w rejestrze widnieje na zdjęciu poniżej.
Przeglądając wpisy i rejestry natknęłam się na wielu polskojęzycznych studentów. Obecnie systematyczne badanie tych danych wymagałoby poświęcenia wielu godzin spędzonych w archiwum. Może kiedyś dane te zostają zdigitalizowane i można będzie w łatwy sposób wyciągnąć z nich interesujące statystyki.